W czwartek 12 stycznia br. wprowadzono do projektu ustawy refundacyjnej procedury odwoławcze dla aptek po kontroli NFZ oraz abolicję dla aptekarzy dotyczącą realizacji nieprawidłowo wystawionych recept. Sejm jednak był przeciwny usunięciu z ustawy refundacyjnej przepisów dot. karania aptekarzy. Abolicja dotyczyć miała recept wystawionych przed dniem wejścia w życie proponowanej nowelizacji.
Poprawki zostały naniesione po gwałtownym proteście aptekarzy, którzy domagali się takich właśnie rozwiązań. NRA wczoraj wezwała aptekarzy, by nie realizowali recept z jakimikolwiek błędami formalnymi, ani z dodatkowymi znakami, w tym z pieczątkami "Refundacja do decyzji NFZ".
Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz przeprosił za chaos związany z wprowadzeniem ustawy refundacyjnej. Podziękował też środowisku aptekarskiemu, które w jego ocenie, wykazało się wielką odpowiedzialnością w pierwszych dniach po wejściu w życie ustawy refundacyjnej.
- Ustawa zmienia polski rynek leków(...) jak w przypadku każdej dużej zmiany systemowej, taka ustawa wywołuje emocje i pewien etap chaosu. I za ten chaos z tego miejsca jestem w stanie powiedzieć każdemu, kogo ten chaos dotknął - przepraszam - powiedział minister z trybuny sejmowej. Arłukowicz przeprosił pacjentów oraz lekarzy i aptekarzy za emocje i wszystkich tych, "którzy przez ten chaos musieli przejść".
Nowelizacja ustawy refundacyjnej uchyla zapisy przewidujące kary dla lekarzy, którzy niewłaściwie wypisują recepty i dla aptekarzy, którzy je realizują. Zgodnie z nowelą, z ustawy refundacyjnej zostanie usunięty ustęp 8 art. 48. Przewidywał on, że jeśli lekarz błędnie wypisze receptę, będzie zobowiązany do zwrotu kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami. Chodzi o przypadki wypisania recepty np. nieuzasadnionej względami medycznymi lub niezgodnej z listą leków refundowanych, a także niezgodnie z uprawnieniami pacjenta. Lekarze, którzy do chwili wejścia w życie nowych przepisów wystawili taką receptę, będą objęci abolicją.
Ministerstwo Zdrowia wprowadziło również zmianę rozporządzenia ws. recept. Lekarze nie muszą wpisywać na recepcie poziomu odpłatności za leki mające jeden poziom refundacji. Leków, które będą wymagały wpisania przez lekarza na recepcie poziomu refundacji, będzie ok. 200.
Do ustawy wprowadzono też możliwość ogłaszania kolejnych obwieszczeń z listą leków refundowanych "co najmniej raz na dwa miesiące", czyli częściej niż według obecnych przepisów przewidujących sztywny termin - "co dwa miesiące". Istotną zmianą jest także wprowadzenie możliwości objęcia refundacją leku, który ma wskazania do stosowania, dawkowania lub sposobu podawania inne niż jest to określone w jego charakterystyce.
Zmieniono także sposób naliczania marży detalicznej dla leków i środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego sprowadzanych z zagranicy. Chodzi o tzw. import docelowy leku dla konkretnego pacjenta, realizowany na podstawie szczegółowych i zweryfikowanych zaleceń lekarza. Zrównano marżę detaliczną dla tych leków z marżą detaliczną obowiązującą dla pozostałych rodzajów leków, dzięki czemu pacjenci mają mieć większy dostęp do tych środków.
Charakterystyki leków refundowanych mają być publikowane na stronie Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych oraz w Biuletynie Informacji Publicznej. (PAP)
